GIMNAZJALIŚCI NA SYMPOZJUM Drukuj Email

W czwartek 8 czerwca grupa uczniów z Gimnazjum Nr 2 w Mielcu wzięła udział w wykładzie „Błogosławiony Roman Sitko - lubię to”, zorganizowanym przez Zespół Szkół Ekonomicznych w Mielcu. Celem spotkania było przybliżenie biografii błogosławionego księdza Romana Sitko – założyciela Bursy. Gimnazjaliści, którzy chcieli wziąć udział w wykładzie musieli kilka dni wcześniej wypełnić ankietę, która określiła jak dużo wiemy o księdzu Sitko. Po wykładzie po raz drugi odpowiadaliśmy na pytania w podobnej ankiecie.

 

A teraz kilka słów o błogosławionym: Błogosławiony ksiądz Roman Sitko urodził się 30 marca 1880 roku w miejscowości Czarna Sędziszowska w wielodzietnej rodzinie jako ósme dziecko Wawrzyńca i Marii. Roman był zdolny: zawsze pilnie się uczył, uczęszczał do szkół, które w tamtym czasie oferowały dobry poziom nauczania. Szkołę średnią skończył z wyróżnieniem, a po egzaminie maturalnym wstąpił do Seminarium Duchownego w Tarnowie (w 1900 roku), gdzie po raz kolejny okazało się, że jest wyjątkowo pracowity i zdolny – starała się pogłębiać swoją wiedzę z teologii i filozofii a także dbał o własna formację duchową. Seminarium ukończył 29 czerwca 1904 roku otrzymując święcenia kapłańskie z rąk Biskupa Leona Wałęgi. Inteligencja i pobożność jaką się odznaczał sprawiły, że zaraz po święceniach został kapelanem biskupa i prefektem Małego Seminarium. W 1907 r. rozpoczął pracę katechetyczną najpierw w I Gimnazjum w Tarnowie jako zastępca katechety i Dyrektora Bursy im. Św. Kazimierza w Tarnowie, a następnie w nowo powstałym Gimnazjum w Mielcu. Tutaj podjął inicjatywę utworzenia bursy dla chłopców. Budowa gmachu bursy, finansowana w znacznej części z własnych pieniędzy ks. Romana Sitki ruszyła w maju 1911 r. Do nowego budynku bursy uczniowie wprowadzili się we wrześniu roku 1912. W grudniu tego roku poświęcenia bursy dokonał biskup Leon Wałęga. Księdzu Sitko w pracy z młodzieżą zawsze zależało, aby jego uczniowie dobrze poznali zasady wiary i na co dzień żyli według Ewangelii. Organizował nabożeństwa w intencji ojczyzny, chcąc tym samym wzbudzić patriotyzm w sercach młodych ludzi.Z czasem otrzymał nominację na Kanclerza Kurii Diecezjalnej w Tarnowie – tam sprawował swoją posługę przez około 15 lat. Gorliwie i solidnie wypełniał swoje obowiązki; wspierał Małe Seminarium, uczył tam języka francuskiego, a w 1936 roku został mianowany rektorem Wyższego Seminarium Duchownego. Z całym oddaniem służył klerykom, dając im obraz żywej wiary. Wykazywał się szczególnym nabożeństwem do Matki Najświętszej, której niejednokrotnie zawierzał siebie, kleryków i całe Seminarium.Gdy wybuchła II wojna światowa Seminarium zostało zamknięte, ale Ks. Roman Sitko zmartwiony sytuacją postanowił zorganizować potajemne studia dla I i V roku. Podczas uroczystości wniebowstąpienia Pańskiego gestapo otoczyło dom seminaryjny w Błoniu koło Tarnowa i aresztowała wszystkich księży wraz z alumnami. Wszystkich wywieziono do Tarnowa na wielogodzinne przesłuchania. Ksiądz Sitko chciał, aby cała wina spadła na niego i żeby klerycy zostali uwolnieni z więzienia.Po trzech miesiącach więzienia kleryków I roku Niemcy ich zwolnili, a tajne seminarium wyświęciło bardzo wielu nowych, młodych kapłanów. Mimo zakazu, w obawie przed dalszymi aresztowaniami, administrator apostolski diecezji tarnowskiej bp Edward Komar zdecydował się dokonać, tajnie, wyświęcenia alumnów V roku. Stało się to 8 czerwca 1941 r. Ksiądz Roman otrzymał przemycony obrazek prymicyjny i był szczęśliwy, że jego ofiara wydała owoc w postaci nowo wyświęconych kapłanów. Spełniło się jego życzenie, wypowiedziane przed aresztowaniem do jednego z kleryków V roku:„Będę o was spokojny, gdy będziecie codziennie odbywać rozmyślanie i pobożnie odprawiać Mszę świętą”.Natomiast jednemu z więzionych kleryków I roku powiedział:„Wy bądźcie spokojni, na pewno wyjdziecie na wolność, ja wszystko wziąłem na siebie. Chodzi mi o to, żebyście dalej mogli studiować i zostać kapłanami, bo bardzo brakuje księży”W sierpniu 1942 roku ksiądz Sitko został wywieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Mieszkał w bloku 25 i otrzymał numer obozowy 61908. Każdego dnia pracował fizycznie. Jako kapłan był traktowany ze szczególnym okrucieństwem - poniżano go i bito na każdym kroku, wyśmiewano i głodzono. Któregoś dnia zmęczony ciężką  pracą, idąc ze swoim współwięźniem do kolejnych obowiązków, upadł z wyczerpania w błoto. Przez dłuższy czas leżał na ziemi, a SS-mani bez skrupułów bili go i kopali. Jeden z nich nadepnął butem na szyję księdza i naciskał nogą na jego gardło, aż ks. Roman przestał oddychać. Ks. Roman Sitko został beatyfikowany przez Jana Pawła II 13 czerwca 1999 roku w Warszawie. Był jednym ze 108 Męczenników, którzy oddali życie za wiarę w obozach śmierci.

A na koniec wzruszający wiersz autorstwa ks. Romana, pod tytułem „Sutanna”, który jest najlepszym streszczeniem jego życia.

Wystarczyła Ci sutanna uboga

I ubogi wystarczył Ci ślub.

Bo wiedziałeś kim jesteś dla Boga

I wiedziałeś co tobie dał Bóg.

Nie słyszałeś Jego słów

I nie pukał do Twych drzwi,

A jednak przyszedłeś do Niego

On Ci krzyż dać swój mógł.

Wśród życiowych dróg

Zapukałeś i stanąłeś u drzwi Jego.

Wystarczyła Ci sutanna uboga

I ubogi wystarczył Ci ślub.

Bo wiedziałeś kim jesteś dla Boga

I wiedziałeś co tobie dał Bóg.

 

Opracowała: Marnik Agnieszka

 

URZĄD MIEJSKI

herb_urzad_miejski_d_36

ARCHIWUM SUKCESÓW

SZKOLNE MOODLE

DĄB PAMIĘCI WŁADYSŁAWA KAWY

KAMPANIA RZECZNIKA PRAW DZIECKA

KINOSZKOŁA

 
 

I TY MOŻESZ POMÓC

Pogoda w Mielcu

Od 2004 roku...

Wyświetla ilość odsłon artykułów : 2581719